Strona główna Onet.pl 1999

Jak stworzyć design, który wyznaczy standard? Jak stworzyć nową jakość, która przyklei użytkownika, która spowoduje, że podświadomie poczuje, że tu jest miejsce w którym warto być?

To są pytania, które sobie zadajemy pod koniec 1998 roku. Nie wiedzieliśmy wtedy, że strona główna Onetu przez wiele lat będzie najpopularniejszą stroną w polskim Internecie. Wiedzieliśmy natomiast, że wygląd i funkcjonalność Onetu są czymś więcej niż tylko jednym z priorytetów, instynktownie czuliśmy, że design jest drogą do sukcesu.

Jest dużo do zrobienia. Oczywiste jest, że wygląd strony głównej, taki jaki zastaliśmy, jest anachroniczny i nie może być kontynuowany. Widzieliśmy, że jest wyrazem estetyki początków internetu, a nie jest designem na którym można oprzeć dalszy rozwój. Trzeba działać szybko a jednocześnie trzeba stworzyć jakość, która pokaże, że Onet jest z…


Technologia i zespół ’99. Po lewej od dołu Marcin Kaptur, Wojtek Ehrenfeld, Grzesiek Janoszka, Marcin Grzywacz. Z prawej od tyłu Mateusz Pavlic, Bartosz Bury.

Trzy opowieści, trzy osoby. Początki Onet.pl.

Historia każdej firmy, w tym oczywiście Onetu, jest historią wielu osób, których działania splotły się w taki sposób, że z niczego powstała duża organizacja, która coś zmieniła w świecie wokół nas.

Historie opowiedziane w tym poście, to opowieści trzech osób współtworzących historię Onetu.

Opowieść 1

Marek Turaliński napisał taką historię:

“Co mogłeś robić w Onecie w 1999?

Mogłeś być stróżem nocnym. Ja byłem.

Zahaczyła mnie koleżanka z roku.

- Tural, ty znasz dużo ludzi. Nie znasz kogoś, kto mi popilnuje kamienicy na Starowiślnej przez dwa tygodnie?

- Za ile, kiedy, co trzeba robić?

- Koniec grudnia, kasa znośna, nic. Siedzieć. Starowiślna 48. To jest Onet, tam się kończy remont…


Mały Domek

Nie tylko praca — moje życie prywatne w czasach Onetu

Nowe możliwości dają otwarcie na świat i dreszczyk emocji gdyż nadchodzi coś nowego, przyszłość pociąga nas do siebie. Tak też dla Agaty i dla mnie wyglądała perspektywa przeprowadzki do Krakowa. “Ale fajnie! Będzie się działo!” Kraków znaliśmy od zawsze i był miastem bliskim, Agata tam studiowała, podobnie jak połowa znajomych z liceum, ja w czasie studiów odwiedzałem Krakow często, w sumie spędziłem tam wiele miesięcy mieszkając na waleta i w Żaczku i w Babilonie i w akademikach medycyny w Prokocimiu. Podchodziliśmy do przeprowadzki jak do przygody… a przygody są fajne.

Z drugiej strony przeprowadzka jest ogromnym wyzwaniem. Zawodowo Agata prowadzi…


Reklama Onet.pl z 2000 roku

Spis Treści

Posty są zorganizowane w sekcjach zgodnie z okresami i tematami.

Prolog

Posty o okresie przed powstaniem firmy Onet.pl.

Przed wielką falą

Posty z okresu gdy Internet był poza main streamem i jeszcze się nie zaczęła internetowa gorączka złota.

Firmę tworzą ludzie

Opowieści pisane przez osoby z pierwszej setki zatrudnionych w zespole Onetu.


Starowiślna 48 na Kazimierzu w Krakowie. Lewa górna strzałka — brama o wszelkich kolorach lakieru, prawa dolna strzałka — kiosk i studzienka.

O tym co się dzieje po zamknięciu rundy finansowania

Reality check

Zawsze to samo — przy negocjacjach wydaje się, że cały świat od nich zależy, że dogadanie się jest tym ostatecznym celem, i jak to się wydarzy, jak dojdzie do tego oczekiwanego momentu, gdy strony powiedzą tak, to nastąpi przekroczenie magicznego progu za którym będzie kraina szczęścia i wiecznie trwającego zadowolenia. Tymczasem tych kilka podpisów, potwierdzających porozumienie, oznacza dopiero początek. Początek okresu ogromnego wysiłku i zmęczenia.

Wróciłem do domu i zacząłem ponownie przeglądać plany. Tym razem to już nie teoretyczne podejście do problemu, tak jak kilka miesięcy temu: “jakby mogła wyglądać rzeczywistość, gdyby faktycznie udało się dogadać z Optimusem, co przecież…


OptimusNet w 1997 roku

O tym jak zostałem szefem całego zespołu

Szef

Czy pamiętasz swój pierwszy raz jak zostałeś, czy zostałaś, szefem? Jak do ciebie należał obowiązek kierowania innymi? Czy też jesteś jeszcze przed swoim pierwszym razem?

Jak pierwszy raz zostaje się szefem, to jest to ogromne doświadczenie. Nagle zmienia się twoja rola, emocje są inne, postrzeganie swojego miejsca jest inne, pojawia się większa odpowiedzialność zarówno w górę — dlaczego coś robimy, jak i w dół — co osoba dla której jesteś szefem robi.

Dla mnie największą zmianą było przyjęcie emocji osób, których zostałem szefem. Po prostu stanięcie przed nimi, empatia dla tego gdzie one akurat są, i powiedzenie, zróbmy to a…


Widok z Trzetrzewiny, na trasie Limanowa Nowy Sącz. Fot. R. Zielinski

O rozmowach, które doprowadziły do powstania firmy Onet.pl

GRA WSTĘPNA

Negocjacje

Droga między Bielskiem-Białą a Nowym Sączem biegnie przez góry i jadąc samochodem, gdy tylko perspektywa staje się szersza niż do następnego zakrętu, rozpościera się widok sielankowy — łagodne góry będące harmonią lasów, hal, pól i domostw z kolorami, w miarę jak wzrok ucieka w stronę szczytów, przechodzącymi od zieleni do granatu, Beskidy w swoim najlepszym wydaniu. Po drodze Jezioro Żywieckie, karczma Rzym, ale najpiękniejszy kawałek jest między Limanową a Nowym Sączem, gdy droga wije się grzbietem górskim z wyłaniającą się od czasu do czasu perspektywą Tatr.

Pascal i OPM miały siedzibę w Bielsku-Białej, rodzinnym mieście Tomka i moim a siedziba…


Portale są różne i średniowieczne i internetowe i science-fiction

Między wizją a rzeczywistością

Wiosną, parę miesięcy po targach w Cannes, przyszedł czas, że wraz Tomkiem Kolbuszem postanowiliśmy stworzyć plan rozwoju dla internetowego portalu horyzontalnego, czyli dla Onetu. Plan chcieliśmy zrobić i dla nas samych, i na potrzeby negocjacji z Optimusem, z którym powoli zaczęliśmy rozmawiać o konkretach przyszłego, wspólnego przedsięwzięcia w skład którego miał wchodzić dział internetowy Optimusa, czyli OptimusNet, Pascal i OPM. Byłem wtedy CEO Optimus Pascal Multimedia, Tomek był CEO Pascala, mieliśmy takie same udziały w obu firmach i widzieliśmy szansę na stworzenie wraz z Optimusem SA “ciekawego biznesu” w internecie.

Początkowo praca nad biznes planem była fascynująca. Pusta tablica i…


Czerwony dywan, Monica i Nicole — Festiwal Filmowy w Cannes

Idee są jak wirusy

Mamy rok 1997, jest luty, w Cannes na Lazurowym Wybrzeżu jest piękna pogoda, niebo ma kolor intensywnego błękitu, można chodzić w samej marynarce i cieszyć się słońcem — jest cudownie. Wyjazd w lutym z Polski do Cannes to niezwykłe przeżycie, szczególnie, gdy w Polsce jest ponuro, pochmurno i zimno, samochody są brudne, kolory szare a w Cannes jest piękna pogoda, samochody lśnią czystością, powietrze jest przejrzyste, kolory intensywne a wokół są wszelkie uroki życia śródziemnomorskiego. W latach 90-tych kontrast był jeszcze większy.

Mam 30 lat i od 6 lat zajmuję się startupami: pierwszy z nich to wydawnictwo Pascal, które stworzyłem…


Blog o początkach Onetu

Każda firma kiedyś miała swój początek. Kiedyś powstała, kiedyś ktoś był na początku, zobaczył szansę, zobaczył możliwość i pociągnął do przodu. To jest ten decydujący okres, trwa on parę lat a na początku jest pomysł, który stopniowo zaczyna żyć, wypełnia się treścią, konkretnymi ludźmi, konkretnymi działaniami, konkretnymi odbiorcami, tak by osiągnąć stan swojej pierwszej dojrzałości. Moim zamiarem jest by ten blog był opowieścią o początkach Onetu.

Onetu przedstawiać nie muszę — jest jedną z największych firm internetowych w Polsce. W mojej ocenie jest jednym z pierwszych polskich jednorożców. …

Piotr Wilam

early stage investing @InnovationNest

Get the Medium app

A button that says 'Download on the App Store', and if clicked it will lead you to the iOS App store
A button that says 'Get it on, Google Play', and if clicked it will lead you to the Google Play store